odpust parafialny

ŚWIĘTOJAŃSKI ODPUST 2016

Wstępem do odpustowego świętowania, były V Spotkania Świętojańskie, które nasza wspólnota przeżywała w dniu 19 czerwca. W dzień odpustu, 24 czerwca, zostały odprawione 3 Msze św. ranne oraz 2 wieczorne, z których jedna, sprawowana była w zabytkowej kaplicy św. Janów. Można więc powiedzieć, że powstaje nasza odpustowa, parafialna tradycja.
Centralnym wydarzeniem była wieczorna suma odpustowa. Koncelebrowali ją: ks. Prałat Jan Mrowca który przewodniczył liturgicznemu zgromadzeniu, ks. proboszcz Jerzy Serwin oraz ks. Marcin Masłoń, obecnie pracujący jako notariusz w Kurii Metropolitalnej nasz były wikariusz. Słowo Boże, na wszystkich Mszach świętych głosił ks. Marcin.
Imię Jan oznacza, że Bóg jest dawcą łaskawym i miłosiernym. W dniu obrzezania nadając swojemu synowi imię, Zachariasz potwierdził to, co powiedział mu podczas zwiastowania Bóg – zaznaczył na wstępie kaznodzieja, a obchodząc rok miłosierdzia spróbujmy na podstawie narodzin św. Jana Chrzciciela, zastanowić się na czym polega Boże miłosierdzie.
Dla Bożego miłosierdzia nie ma granic możliwości i działania. Zachariasz i Elżbieta – rodzice św. Jana, po ludzku sądząc, nie mieli już możliwości posiadania potomka, a jednak Bóg okazuje im miłosierdzie.
Boże miłosierdzia sprawia, że te przestrzenie naszego życia, które są obumarłe, z powodu grzechów, mogą wrócić do życia. I jest to hojny dar Boga. On chce nas obdarowywać – co jest pierwszą cechą Jego miłosierdzia. Drugą cechą Bożego miłosierdzia jest cierpliwość i wierność obietnicom, Mimo niewiary Zachariasza, Bóg wypełnia złożoną obietnicę. Natomiast trzecia cecha to radość, która prowadzi do wychwalania Boga, tak jak to uczynił Zachariasz, gdy po nadaniu imienia Janowi, Bóg wrócił kapłanowi dar mowy.
Bóg pragnie naszej radości, która objawia się w Jego uwielbieniu. On nas napełnia radością, aby w naszych sercach był pokój i optymizm.
Jednak nasza wierność Bogu nie oznacza, że będziemy wolni od krzyża, trosk i problemów. Dzisiejsza uroczystość mówi, że będziemy je mogli, przy pomocy miłosierdzia Bożego, unieść, bo Bóg kieruje do nas swoje Słowo, ale trzeba je usłyszeć. Warunkiem tego jest trwanie na modlitwie, gdyż ona doprowadzi do usłyszenia Jego Słowa. Bóg chce nas obdarować, ale czy jesteśmy otwarci i chcemy tego Słowa słuchać? – zakończył kaznodzieja.
Na zakończenie Eucharystii, ks. Proboszcz Jerzy Serwin podziękował wszystkim za przybycie i uświetnienie uroczystości: księżom z dekanatu Kraków-Prądnik, gościom, pracującym w naszej parafii kapłanom i siostrom Nazaretankom, służbie liturgicznej i kościelnej. Szczególne słowa wdzięczności skierowane zostały do ks. prałata Jana Mrowcy – głównego celebransa uroczystości oraz ks. Marcina Masłonia, za głoszone Słowo Boże. Ks. Prałat był proboszczem w parafii na Kurdwanowie, gdzie jako wikarzy, pod jego opieką pracował ks. Jerzy Serwin i ks. Marcin Masłoń.
Po zakończonej Najświętszej Ofierze rozpoczęło się nabożeństwo Eucharystyczne. Następnie, przy śpiewie litanii do Najśw. Serca Pana Jezusa, wyruszyła procesja do kaplicy św. Janów. Procesja ta staje się już stałym elementem parafialnego świętowania. Jest to nawiązanie, do istniejącej przed dziesiątkami lat procesji Bractwa Różańcowego w dzień św. Jana Chrzciciela, gdy jeszcze kaplica należała do zakonu oo. Dominikanów z ul. Stolarskiej na Prądnik Czerwony.
W kaplicy odmówiona została litania do św. Jana Chrzciciela, a odśpiewanie hymnu „Te Deum” oraz błogosławieństwo Najśw. Sakramentem zebranych przy kaplicy wiernych, zakończyło odpustowe świętowanie w naszej parafii.
Uroczystość uświetnił zespół muzyczny „Psalterion”, który pod kierownictwem ks. Pawła wykonywał w gregoriańskim śpiewie i po łacinie niektóre stałe części Mszy św. (Kyrie, Sanctus, Agnus Dei)